Jak donosi agencja AFP (10-09-2010) władze Mozambiku nakazały miejscowym operatorom sieci telefonii komórkowej (Vodacom i mcel) wyłączyć na pewien czas funkcję SMS. Chodziło o uniemożliwienie porozumiewania się protestującej ludności.
2-09-2010 w stolicy Mozambiku, Maputo i w Matola wybuchły krwawe zamieszki, w wyniku których zginęło 13 osób (w tym dwoje dzieci), ponad 400 zostało rannych, a 248 osób aresztowano.
Zamieszki zostały wywołane drastyczną podwyżką cen chleba (do 22%), spowodowaną odmówieniem przez rząd Mozambiku dalszej dotacji do cen ropy naftowej.
Po kilku dniach postanowiono wrócić do wcześniejszych dopłat. Mozambik jest jednym z najbiedniejszych krajów Afryki, liczącym około 20 mln. mieszkańców z ponad 20% bezrobociem. 1/4 ludności posiada telefony komórkowe, co stanowi dwa razy większą ilość od korzystających z prądu! W Mozambiku od 2004 r. posiadaczy telefonów komórkowych przybywa 50% rocznie (zgodnie z zaleceniami Międzynarodowej Unii Telekomunikacyjnej ONZ).
Mozambik, 2-09-2010. Rozruchy w Maputo [foto: Reuters/Grant Lee Neuenburg]. Policja użyła ostrej amunicji do rozpędzenia wielotysięcznych tłumów demonstrantów protestujących wobec zapowiedziom drastycznym podwyżkom. Protestujący zwołali się za pomocą SMS (w wolnym tłumaczeniu): "Mozambiczanie: przygotujcie się do wielkiego strajku na dzień manifestacji przeciw podwyżkom cen chleba, wody, energii elektrycznej, benzyny i transportu. Przekaż tą wiadomość dalej". Nadawca do dziś (luty 2011) pozostaje nieznany. Inne zdjęcia można obejrzeć w serwisie BBC News: ►www.bbc.co.uk/news/world-africa-11182376
Krótki przejazd ulicami Maputo, stolicy Mozambiku.
W MSWiA, pod kierownictwem v-ce ministra Adama Rapackiego obradował zespół ds. przeciwdziałania zagrożeniom terrorystycznym, przygotowujący narodową strategię „Rzeczpospolita”.
Eksperci już oceniają stan bezpieczeństwa obiektów, które mogą być potencjalnym celem zamachowców. Gazeta podaje, że na pierwszy ogień poszedł gmach Sejmu i stołeczne metro. MSWiA uruchomiło specjalną stronę internetową z poradami jak się zachować w przypadku dostrzeżenia np. podejrzanej paczki.
Sprawą kluczową jest jednak to, jak w razie zamachu zareagują służby: policja, ABW, ratownicy medyczni. – Szkolimy ich, ćwiczymy, korzystamy z doświadczeń zagranicznych partnerów, wylicza Rapacki. Chodzi o to, by stworzyć jednolity model działania wszystkich służb.
Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika, że wybrano wzór brytyjski, bo ten program przewiduje wiele wariantów rozwoju sytuacji oraz nowe rodzaje zagrożeń.
Resort chce, by w przyszłym roku narodowa strategia – w postaci dokumentu – była gotowa do akceptacji przez rząd i wdrażana.
Czy Polsce realnie zagraża atak terrorystyczny? – Dziś poziom ryzyka jest oceniany jako niski, ale według MSWiA może wzrosnąć podczas Euro 2012.
[źródło PAP] - podkreślenia w depeszy – moje /Deżawi/
14-09-2010 „Przestają funkcjonować telefony i internet” (komentarz ze strony „W obronie Krzyża”):
„Większość Obrońców Krzyża zgłasza, ze przestają funkcjonować ich telefony. Niekiedy nie działają. Niekiedy nie chcą łączyć z określonymi numerami. Coraz częściej po prostu nie funkcjonują. Co ciekawe nie dotyczy to osób, które kontaktują się z Krajskim – przez które są przekazywane wszystkie informacje. Wielu osobom zaczynają dziwnie funkcjonować lub nie funkcjonować komputery tak prywatne jak i służbowe. Coś niedobrego dzieje się z e-mailami, zrywa się łączność internetowa.”
Jak podaje agencja Reuters [7-01-2011] w Mozambiku, trzeci co do wielkości operator telefonii komórkowej Movitel, zainwestuje w bieżącym roku $120 mln na infrastrukturę (budowa stacji bazowych na peryferyjnych obrzeżach, gdzie nie działają pozostali konkurenci). Movitel należący do wietnamskiego Viettel, ogółem, w najbliższych pięciu latach ma zainwestować w Mozambiku $400 mln.
16 listopada 2010 r., amerykańska agencja prasowa Bloomberg podała, że operator telefonii komórkowej Movitel w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy rozpocznie inwestycje ($436 mln do 2015 r.) mające na celu przejęcie 5-15% całego rynku konsumentów, co w 2015 r. może się podwoić do 30%.
Obecny podział rynku użytkowników telefonów komórkowych w Mozambiku:
mcel (najstarszy operator, działa od 1997 r., pierwotna nazwa Moçambique Celular S.A.R.L.) - 4 mln abonentów
Vodacom (Vodafone Group; działa od grudnia 2003 r.) - prawie 3 mln abonentów
Według raportu "Frost & Sullivan" (lipiec 2009) do roku 2015 dochody z telefonii komórkowej mogą wzrosnąć nawet czterokrotnie do $1,8 mld.
Nowy operator GSM Movitel należy do wietnamskiego Viettel z siedzibą w Hanoi.
[►http://www.bloomberg.com/]
PS Linki do artykułów agencji AFP o zamieszkach w Mozambiku (wrzesień 2010) pozostawiam, mimo że po publikacjach i zdjęciach nie ma już nawet śladu.
Post opublikowany pierwotnie w Salonie 24 [27-02-2010]:
„Nie nawiązywać do dobrego Starego, lecz do złego Nowego” --Bertolt Brecht
"Kantata na śmierć Lenina"
("Kantate zu Lenins Todestag") [-- Bertolt Brecht, 1937 r.]
Opowiadają, że gdy Lenin umarł,
pewien żołnierz z warty żałobnej tak rzekł
do swego towarzysza: Nie mogłem w to
uwierzyć. Wszedłem tam, gdy leżał, i
krzyknąłem mu do o ucha: "Iljiczu,
wyzyskiwacze nadchodzą!" Nie poruszył się.
Teraz wiedziałem, że naprawdę umarł.
Gdy porządny człowiek chce odejść,
czy można go zatrzymać?
Powiedzcie mu, że jest potrzebny.
To go zatrzyma.
Co mogło zatrzymać Lenina?
Żołnierz ten tak rozumował:
Jeśli Lenin usłyszy, że wyzyskiwacze nadchodzą,
to może być chory, ale przecież wstanie.
Może przyjdzie o kulach,
może da się przynieść na rękach, lecz
wstanie i przyjdzie
żeby walczyć przeciw wyzyskiwaczom.
Żołnierz ten wiedział bowiem, że Lenin
całe swoje życie oddał
walce z wyzyskiwaczami.
A ponieważ żołnierz ów pomagał
zdobywać Pałac Zimowy
więc chciał już wrócić do domu, bowiem
dzielono już ziemię dziedziców.
Wtedy rzekł mu Lenin: Pozostań!
Są jeszcze wyzyskiwacze.
A dopóki istnieje wyzysk,
musi się walczyć z nim.
Dopóki więc żyjesz,
musisz z tym walczyć.
Słabi nie walczą. Silniejsi
walczą może z godzinę.
Jeszcze silniejsi walczą wiele lat. Lecz
najsilniejsi walczą całe życie. Oni
są niezbędni.
Bertolt Brecht miał 20 lat, gdy w 1918 r. napisał swoją pierwszą sztukę pt. "Baal". Tutaj w roli tytułowej David Bowie. 26-01-2010 r. we wrocławskim Teatrze Współczesnym odbyła siępremiera "Baala"wg nowego przekładu Jacka St. Burasa, w reżyserii Anny Augustynowicz. [Z zapowiedzi wrocławskiej premiery: "Baal", młodzieńcza, rozwichrzona ballada sceniczna opowiada o poecie, który z "żarliwością wszystkich zwierząt" pochłania i jednocześnie kontestuje życie. Baal, babilońskie bóstwo płodności i natury, staje się dla bohatera dramatu ideałem postaw - życie należy pożerać, spalać się w nim, za wszelką cenę dążyć do szczęścia, które jest zaspokojeniem potrzeby zmysłowej. W tym pochłanianiu następuje odrzucenie Boga i świata. Jednak w Biblii prorocy żydowscy nazwali Baala fałszywym idolem, który zwodzi i tak naprawdę nie ma żadnej wartości. Pojawia się więc pytanie, czy przypadkiem cała filozofia, cała ideologia i sposób życia Baala nie jest jakimś wielkim oszustwem?] www.culture.pl
"Opera za trzy grosze", film niemiecki w reż. G.W. Pabsta, 1931 r. Carola Neher w roli Polly Peachum, która właśnie wychodzi za mąż za Mackie Majchra. [1928 r., libretto Bertolt Brecht, muzyka Kurt Weill (1900-1950)]
Carola Neher (1900-1942), niemiecka aktorka, przyjaciółka Bertolta Brechta. W l. 1924-26 pracuje w "Lobe-Theater" we Wrocławiu, tam też bierze ślub z poetą Alfredem Henschke (ps. Klabund) . W 1926 r. wyjeżdża do Berlina, dwa lata później zostaje wdową (Klabund umiera w Davos na zapalenie płuc). Carola Neher zostaje ulubioną aktorką Brechta, który w 1931 r. specjalnie dla niej, pisze role Lilian Holiday w "Happy End" oraz tytułową w "Świętej Joannie od Szlachtuzów". Tego samego roku, aktorka odnosi wielki sukces rolą Marianny w "Opowieściach Lasku Wiedeńskiego" Ödöna von Horvátha, oraz występem w rewii "Przetańczę z tobą cały świat". Po romansie z dyrygentem Hermannem Scherchenem, w 1932 r. wychodzi za mąż za inżyniera z Rumunii, Anatola Beckera. W 1933 r. wstępuje do Komunistycznej Partii Niemiec i wspólnie z innymi aktorami podpisuje się pod listem protestacyjnym przeciwko Adolfowi Hitlerowi, i jeszcze tej samej wiosny musi wyemigrować z Niemiec. Wraz z mężem wyjeżdża do Pragi, na scenie Neuen Deutschen Theater (Státní opera Praha) bierze udział w "Pigmalionie" G.B. Shawa i "Poskromieniu złośnicy" Szekspira. W 1934 r. ucieka do Rosji sowieckiej. Nie angażuje się do agitacyjno-propagandowej "Kolonne Links" ("Lewicowa "Kolonne""), której przewodniczy Gustav von Wangenheim. W 1934 r., w Moskwie, rodzi syna Georga, pracuje jako dziennikarka, publicznie recytuje i uczy aktorstwa. 25-07-1936 r., w czasie wielkiej czystki, zostaje aresztowana wraz z mężem, zadenuncjowana przez von Wangenheima jako trockistka. W 1937 r. Anatola Beckera stracono, a Carola Neher zostaje zesłana do Sol-Ileck na 10 lat ciężkich robót. Po pięciu latach umiera na tyfus.
Sol-Ileck, miasto położone około 70 km na płd. od Orenburga (południowa Rosja w pobliżu granicy Europy i Azji). U góry ►od lewej ciężkie więzienie (dzisiejszy JUK 25/6 "Czarny Delfin") w 1892 r. [fot. K. Fiszer, Panoramio]. W "Czarnym Delfinie", zwanym także "rosyjskim Sing Sing" przebywają przestępcy z wyrokami dożywotniego więzienia. Okolice Orenburga są "słynne" jeszcze z innego względu. W czasie, kiedy Bertolt Brecht był u szczytu swej sławy i otrzymał Międzynarodową Stalinowską Nagrodę Pokoju, 14-09-1954 r., na poligonie w Tocku, 253 km na płn.-zach. od Orenburga, 44 tys. żołnierzy rosyjskich pod okiem marszałka Żukowa wzięło udział w manewrach z użyciem broni jądrowej. Eksplodowano ładunek o sile 40 kT - ponad dwukrotnie większy od bomby "Little Boy" (15 kT) zrzuconej na Hiroszimę. Później takich ćwiczeń bojowych na poligonie Tockoje przeprowadzono co najmniej kilka. Dzisiaj w rejonie Orenburga zachorowalność na nowotworowe choroby popromienne jest dwa razy wyższa niż w sąsiedztwie pamiętnej katastrofy w Czarnobylu.
"Największy triumf nauki! Pierwsza bomba atomowa spadła na Japonię" - donosi krakowski Dziennik Polski, Nr 182, z 8-08-1945 r. [za: www.halat.pl]
Prof. Michael Rohrwasser pisze: [Bertolt Brecht] przypuszczalnie w latach 1938/39 opracował dyplomatyczny list do Georgi Dimitrowa w sprawie emigrantów zaginionych w Związku Radzieckim. Możliwe, że była to próba uratowania Caroli Neher. Projekt listu (wydrukowany tymczasem w czasopiśmie Sinn und Form) padł ofiarą autocenzury:„...jednak często jest odczuwane jako przygnębiające to, że krewni aresztowanych [twierdzą, że] nie mogą otrzymać odpowiedzi na żadne pytania. Ja osobiście odczuwam tymczasem jako przygnębiające to, że nie mam czego przeciwstawić obrzydliwym i tęgo wykorzystywanym przez prasę burżuazyjną plotkom o ‘znikaniu bez śladu ludzi w Związku Radzieckim’, o ‘tajnych celach więzienia na Łubiance’, o ‘skargach starych matek’” [sic!]. Na koniec dodał łagodząco - potem wykreślił ten fragment: „panuje powszechne zrozumienie, że Związek Radziecki nie jest zobowiązany do prowadzenia swojej praktyki sądowniczej zgodnie z uprzedzeniami państw kapitalistycznych”.
"...Słabi nie walczą. Silniejsi
walczą może z godzinę.
Jeszcze silniejsi walczą wiele lat. Lecz
najsilniejsi walczą całe życie. Oni
są niezbędni."
Kiedy przyjaciółka Bertolta Brechta, Carola Neher, umiera na tyfus w najcięższym więzieniu Rosji, trockista Walter Held obwinia Bertolta Brechta, przebywającego w Danii, tchórzostwem, brakiem jakiejkolwiek reakcji na los niemieckich towarzyszy w Rosji. Dramatyczny apel skierowany jest równocześnie do Henryka i Tomasza Mannów, Liona Feuchtwangera i Arnolda Zweiga [„Stalins deutsche Opfer und die Volksfront“, w: Untergrund-Zeitschrift Unser Wort, Nr. 4/5, X 1938].
W 1995 r. przedstawiono sztukę na kanwie życia Caroli Neher: "Bleiche Mutter, Zarte Schwester" ("Blada matka, wrażliwa siostra") w reż. K.M. Grübera. Rolę Caroli Neher/Ifigenii odtworzyła Hanna Schygulla (niemiecka aktorka i piosenkarka, urodzona w 1943 r., w Chorzowie). Spektakl miał miejsce w Weimarze, na rosyjskim cmentarzu wojskowym przy pałacu Belweder.
13-11-1943 r. podczas bombardowania niemieckich pozycji w Porchowie koło Pskowa, w kinie Wehrmachtu, ginie syn Bertolta Brechta, Frank Banholzer, z pierwszego związku z Paulą Banholzer (ur. 3-04-1919 r., wzrastał w rodzinach zastępczych, potem u dziadków i przyjaciół).
Bertolt Brecht przez pięć lat mieszkał w Danii Południowej (Syddanmark), niedaleko Svendborger, na małej wyspie Thurø. Przebywał tam na zaproszenie swojej duńskiej przyjaciółki, dziennikarki i pisarki Karin Michaëlis (1872-1950). Na wyspie Thurø, w l. 1937-39 powstały "Wiersze svendborgerskie" ("Svendborger Gedichte"), pierwszy zbiór poezji emigracyjnej Brechta (w rozdziale IV, m.in: "Kantata na śmierć Lenina"). W 1939 r. Bertolt Brecht musiał uciekać przed hitlerowcami i udał się do szwedzkiego Lidingö koło Sztokholmu. W kwietniu 1940 r. był już w Helsinkach, gdzie aż do 3-05-1941 oczekiwał na wizę do USA. Pojechał przez Moskwę, dalej koleją transsyberyjską do Władywostoku, skąd statkiem do Kalifornii.
Filatelistyczny blok okolicznościowy poczty rosyjskiej wydany w 2002 r. z okazji 100 lat transsyberyjskiej magistrali kolejowej [fot. Wikimedia Commons]
Kalifornia, Santa Monica nad Pacyfikiem (Zachodnie Wybrzeże USA).
Bertolt Brecht zamieszkał w Santa Monica, niedaleko Hollywood, słynnej dzielnicy Los Angeles. Twórcze spotkanie trzech antyhitlerowskich emigrantów z Niemiec: Fritza Langa, Bertolta Brechta i Hannsa Eislera wywarło olbrzymie piętno na kulturze amerykańskiej.
"Mackie Majcher" (muz. K.Weill, sł. B.Brecht) Franka Sinatry i Jimmy Buffetta
Jim Morrison i The Doors, "Alabama Song" ("Whisky Bar", "Moon over Alabama") z lat 1967-69, piosenka z "Mahagonny", 1927 r. [muz. K.Weill, sł. B.Brecht]
Sting w "Balladzie o Mackie Majchrze" (ang. "Ballad of Mack the Knife"; niem. "Die Moritat von Mackie Messer")
David Bowie na koncercie w Berlinie (2002 r.) w jednym z najlepszych wykonań "Alabama Song" ("Whisky Bar") [muz. K.Weill, sł. B.Brecht].
"Kaukaskie koło kredowe" (książka napisana w 1944 r.)
Bertolt Brecht w USA był podejrzany o przynależność do partii komunistycznej. Wezwany 30-10-1947 r. przed komisję HUAC (House Un-American Activities Committee - Komisja do Badania Działalności Antyamerykańskiej), zaprzeczył przynależności do partii komunistycznej i dodał od siebie, że również w Niemczech nigdy nie należał do takiej partii. Podobno sam zabiegał o przyspieszenie terminu (na 30 X) przesłuchania z powodu zaplanowanej - dużo wcześniej - na następny dzień podróży do Europy.
Nazajutrz, 31-10-1947 r., w dniu nowojorskiej premiery "Życia Galileusza", wyjechał przez Paryż do Zürichu. Bertolt Brecht w Niemczech Zachodnich był persona non grata. W Szwajcarii przebywał około roku, prócz wystawiania tam swych sztuk, zgłębiał w szerokim ujęciu temat Komuny Paryskiej. 11-01-1949 r. miała miejsce premiera sztuki "Matka Courage i jej dzieci". 12-10-1950 r. uzyskał obywatelstwo austriackie (żona Helene Weigel, aktorka, córka żydowskiego prawnika, urodzona w 1900 r. w Wiedniu, od 1930 r. w partii komunistycznej. Płn.-wsch. część Górnej Austrii, Dolna Austria, Burgenland oraz część Wiednia, aż do października 1955 r. były pod okupacją rosyjską. W kwietniu 1945 r. wojska rosyjskie zajęły całą Austrię, a trzy miesiące później - zgodnie z deklaracją moskiewską 1943 r. - dokonano podziału Austrii na cztery alianckie strefy okupacyjne.
Przez cały czas utrzymywał kontakty z licznymi przyjaciółmi ze świata kultury i polityki w Niemczech, w kraju będącym areną rodzącego się konfliktu pomiędzy zachodnimi aliantami a Rosją sowiecką. Bertolt Brecht w styczniu 1949 r., z austriackim obywatelstwem (niemieckiego nie posiadał do końca swych dni) przybywa do strefy rosyjskiej Berlina. W porozumieniu z komunistycznymi przywódcami zaczyna tworzyć zespół teatralny, w listopadzie 1949 r. powstaje Berliner Ensamble. Miesiąc wcześniej, 7-10-1949 r. inauguracja nowego komunistycznego państwa na mapie Europy: NRD (Niemiecka Republika Demokratyczna). W dzielnicy Berlina - Karlshorst, niedaleko dworca kolejowego Berlin Lichtenberg, na 64 ha pilnie strzeżona strefa, najważniejsza po Moskwie baza KGB, zatrudniająca 600 kadrowych oficerów, czynna do wyjazdu ostatniego rosyjskiego żołnierza (31-08-1994 r., ostatnie miesiące jako FSB). W 1950 r. zlikwidowano obozy koncentracyjne. Zaraz po wojnie, wiosną 1945 r., Rosjanie w miejscu 10 niemieckich obozów zagłady, utworzyli własne obozy specjalne (Sowjetische Speziallager). W l. 1945-1950 więziono w nich około 154 000 ludzi (w większości Niemców), z czego nie przeżyła 1/3. Ofiary padały z wycieńczenia i głodu. Dzienne racje żywieniowe na osobę wynosiły 300 g (i mniej) chleba oraz zupa[film "KGB w Niemczech", reż. Matthias Unterburg, 2006 r., 90 min.].
W tych latach głód dawał się we znaki nie tylko więźniom, ale wszystkim mieszkańcom Niemiec, i to bez wyjątków. Dzięki temu KGB mogło łatwo werbować współpracowników: godność tracono już za kostkę masła. Michaił Skorik, oficer KGB w Berlinie, podaje, że co piąty obywatel Niemiec kolaboruje ze służbami specjalnymi[film "KGB w Niemczech"].
17-06-1953 r.w 500 miastach NRD wybucha bunt, krwawo stłumiony przez okupacyjne wojska rosyjskie i miejscową reżimową policję. W walkach ulicznych zabito ponad 300 osób. Wprowadzono stan wojenny, aresztowano około 1600 osób, które skazano na wysokie kary pozbawienia wolności.
„Najlepiej byłoby – gdyby rząd rozwiązał naród i wybrał sobie inny” - słynna końcowa fraza wiersza "Rozwiązanie" Bertolta Brechta wprawdzie jest jego reakcją na krwawe powstanie w 1953 r. (wiersz po raz pierwszy opublikowano dopiero sześć lat później [1959] w zachodnioniemieckim "Die Welt"), ale wędruje wprost do szuflady. Z drugiej strony, pojmowanie Brechta "narodu" jest specyficzne, opiera się na ideologii, którą wyznawał do końca swych dni. Bertolt Brecht równocześnie sparafrazował własne słowa z 1930 r. z "Tuiroman": "Rząd powinien wybrać nowych ludzi". Mimo swej krytyki, jeszcze tego samego dnia, 17 czerwca napisał do I sekretarza SED, Waltera Ulbrichta o koniecznym poświęceniu niecierpliwej rewolucyjności Socjalistycznej Partii Jedności Niemiec (SED): "wymiana poglądów z masami na temat tempa rozwoju budowy socjalizmu". Wysłał też krótkie telegramy do innych notabli, m.in. do Władimira Siemjonowicza Siemjonowa (od września 1953 r. ambasadora ZSRS w Berlinie Wschodnim) zapewniając o "nierozerwalnej przyjaźni z Rosją sowiecką". W 1954 r. wyróżniony został Międzynarodową Stalinowską Nagrodą za Umacnianie Pokoju Między Narodami.
"...Słabi nie walczą. Silniejsi
walczą może z godzinę.
Jeszcze silniejsi walczą wiele lat. Lecz
najsilniejsi walczą całe życie. Oni
są niezbędni."
Bertolt Brecht formalnie nie należał do SED (Socjalistycznej Partii Jedności Niemiec), marksistowską ideologię zgłębiał u Karla Korscha (1886-1961), czołowego niemieckiego teoretyka marksizmu, z którym też przyjaźnił się.
Zmarł 14 sierpnia 1956 r. na atak serca... Nie zdążył zobaczyć budowy Muru Berlińskiego.
„Nie nawiązywać do dobrego Starego, lecz do złego Nowego” --Bertolt Brecht
Bertolt Brecht i Helene Weigel z Berliner Ensemble na pochodzie 1-05-1954 r. [foto: Wikimedia Commons]
Post opublikowany pierwotnie na Salonie 24 [29-08-2009]:
Z artykułu Aleksandry Pietrowicz, "Strengstens verboten". Z zycia codziennego Polaków we wzorcowym okręgu III Rzeszy, w: Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej, Nr 8-9 (103-104) sierpień-wrzesień 2009, str. 47-60:
"Polakom na ziemiach włączonych do Rzeszy nie wolno pod groźbą doraźnego pobicia i surowych kar:
Uczęszczać do kościoła i odbywać praktyk religijnych,
Brać udziału w jakimkolwiek życiu zbiorowym, społecznym i zawodowym,
Używać publicznie języka polskiego,
Używać polskich nazw miejscowości i ulic,
Uczęszczać do opery, teatru [...], do muzeów, bibliotek, instytucji naukowych, na koncerty, wystawy [...],
Wykonywać praktyki w wolnych zawodach, za wyjątkiem niektórych lekarzy,
Uczęszczać do większych parków i zieleńców,
Odwiedzać lokali publicznych, restauracji, kawiarń, barów,
Nabywać ubrań i obuwia, które otrzymać można tylko na kartki [...],
Jeździć kolejami bez imiennych przepustek, trudnych do uzyskania,
Korzystać z pociągów pośpiesznych i autobusów,
Jeździć powózkami,
Jeździć rowerami (tylko do miejsca pracy odległego co najmniej o 2 km, rowery Polaków są specjalnie oznaczone),
Posiadać jakiejkolwiek własności nieruchomej,
Korzystać z urządzeń sportowych, pływalni, itd.,
Posiadać aparatów fotograficznych, patefonów, płyt gramofonowych,
Dokonywać zakupów w sklepach poza wyznaczonymi godzinami.
Życie polskie na Ziemiach Zachodnich [Kraj Warty] jest odrutowane i obwarowane na każdym kroku zakazami, ograniczeniami, napisamiStrengstens verboten! [najsurowiej zakazane]"1
1"Be-Zet" ["Biuletyn Zachodni"] 1942, nr 1
Zawieszka zakładana przez niemieckich producentów radiowych pod gałki odbiorników od czasu wybuchu wojny [1939 r.]. Przypominała o zakazie słuchania przez ludność stacji zagranicznych."Pamiętaj, że słuchanie zagranicznych rozgłośni stanowi przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu narodowemu naszego ludu. Z rozkazu Wodza podlega ono surowej karze."