Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludobójstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludobójstwo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 lipca 2010

VIII Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński 2008




Post opublikowany pierwotnie na Salonie 24 [22-10-2009]:







Od 29 sierpnia 2008 r. do 14 września 2008 r. (16 dni) 93 osoby na 69 motocyklach przejechały drogami Polski, Litwy, Rosji i Ukrainy ponad 6000 km.

Trasa VIII Międzynarodowego Rajdu Katyńskiego:
Warszawa - Suchowola - Wilno - Miory - Szumielino - Orsza - Katyń - Miednoje - Moskwa - Bykownia (Kijów) - Berdyczów - Bar - Kamieniec Podolski - Chocim - Okopy Świętej Trójcy - Jazłowiec - Kołodno - Lwów - Warszawa



Trasa VIII Rajdu Katyńskiego 29 VIII - 14 IX 2008




Relacje z VIII Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego:



Zapraszam na ciekawą lekcję historii z miejscami pamięci i żyjącymi świadkami tragicznych wydarzeń z lat 1920 - 1944, na trasie (5 dni z szesnastu, 4-8 września 2008): Orsza - Katyń - Miednoje - Ostaszków - Twer - Moskwa - Kozielsk - Kijów (Bykownia). 11 filmów 7-10 min.





1/ 4 września 2008 [czwartek]: Orsza (Białoruś) → Katyń (Rosja)





2/ 5 września 2008 [piątek]: Katyń





3/ 6 września 2008 [sobota]: KatyńMiednoje





4/ 6 września 2008 [sobota]: Miednoje (cmentarz) → Ostaszków





5/ 6 września 2008 [sobota]: OstaszkówMiednoje (cmentarz)






6/ 7 września 2008 [niedziela]: MiednojeTwer → Moskwa





7/ 8 września 2008 [poniedziałek]: MoskwaKozielsk





8/ 8 września 2008 [poniedziałek]: Kozielsk





9/ 8 września 2008 [poniedziałek]: Kozielsk






10/ 8 września 2008 [poniedziałek]: Kijów-Bykownia (Ukraina)






11/ 8 września 2008 [poniedziałek]: Kijów-Bykownia (Ukraina)





Jan Paweł II i kapelan Rodzin Katyńskich ks. prałat Zdzisław Jastrzębiec Peszkowski
przed Obrazem Matki Bożej Katyńskiej (płaskorzeźba Stanisława Białosa z Grzechyni,
wg linorytu Anny Danuty Staszewskiej - "Pieta Katyńska", 1968-1972).
Watykan, 13-04-1996(?)








Pieta katyńska

Któż wszystkie twarze w pamięć wpisze?
I każdą kulę tu policzy?
Kiedy postawią krzyż brzozowy?
Czy krew przechowa piach katyński?

dopiero co po Zmartwychwstaniu
wiosna
pod Smoleńskiem
las
droga w lesie korowód jeńców
straże wokół

szli w nieznane
choć już wiedzieli że do kresu
jeśli jest wyrok
będą katy

na ten skraj ziemi pod stopami
a za plecami śmierć
i cisza
i krzyk ostatni w jej ułamku
o Matko Boska Częstochowska!
jeszcze ból serca
strzał w tył głowy
aż wszystkie ptaki ociemniały

i przyszła Matka z Jasnej Góry
Ta co cierpiała w Jeruzalem
nad każdym synem zapłakała
każdego wzięła na kolana
z katyńskiego lasu wprost
poprowadziła ich do Pana
K a l e n d a r i u m K a t y ń s k i e
Do 1989 r., w Polsce, obowiązywała rosyjska (sowiecka) wersja wydarzeń z 1940 r., czyli tzw. kłamstwo katyńskie. Za mówienie prawdy groziły represje.


23 VIII 1939
Podpisanie niemiecko-sowieckiego układu o nieagresji. Dołączony do niego tajny protokół przesądzał o podziale Polski między Niemcy i ZSRS.


1 IX 1939
Agresja Niemiec hitlerowskich na Polskę – wybuch II wojny światowej.


17 IX 1939
Agresja Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich (ZSRS) na Polskę.


X 1939
Osadzenie wziętych do niewoli oficerów Wojska Polskiego, policjantów i urzędników państwowych w sowieckich obozach w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie.


5 III 1940
Wydanie przez najwyższych funkcjonariuszy ZSRS, m. in. Józefa Stalina, Ławrientija Berię oraz Wiaczesława Mołotowa, rozkazu rozstrzelania polskich jeńców bez przedstawienia zarzutów.


III – V 1940
Wykonanie rozkazu: rozstrzelanie przez NKWD – policję polityczną ZSRS:
• 4 421 jeńców w Katyniu,
• 3 820 jeńców w Charkowie,
• 6 311 jeńców w Kalininie (Twerze),
• 7 305 jeńców w więzieniach sowieckiej Ukrainy i Białorusi.


22 VI 1941
Agresja Niemiec hitlerowskich na ZSRS.


13 IV 1943
Informacja radia niemieckiego o odkryciu w Katyniu mogił polskich oficerów.


14 IV 1943
Odpowiedź radia radzieckiego, że „jeńcy zostali zamordowani przez oprawców niemieckofaszystowskich”.


17 IV 1943
Prośba polskiego rządu na uchodźstwie do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża w Genewie o zbadanie sprawy mordu na oficerach polskich.


25/26 IV 1943
Zerwanie przez ZSRS stosunków dyplomatycznych z polskim rządem na uchodźstwie.


28 IV – 3 VI 1943
Prace ekshumacyjne w Katyniu Międzynarodowej Komisji zaproszonej przez Niemców. Raport z prac zawierał listę 4143 zamordowanych (2815 zidentyfikowanych) oraz ustalenie, że zwłoki pochowano wiosną 1940 r.


I 1944
Prace sowieckiej komisji „do ustalenia i zbadania okoliczności rozstrzelania przez niemieckich najeźdźców faszystowskich w lesie katyńskim jeńców wojennych, oficerów polskich.”


24 I 1944
Komunikat radia sowieckiego, że zbrodni w Katyniu dokonali Niemcy.


22 XII 1952
Sprawozdanie Kongresu USA uznające ZSRS za winnego zbrodni katyńskiej.


13 IV 1990
Oświadczenie Agencji TASS (rządowej agencji prasowej ZSRS) o przyznaniu się ZSRS do zbrodni katyńskiej i obciążeniu nią NKWD.


VII – VIII 1991
Pierwsze ekshumacje w Charkowie i Miednoje dokonane przez polskich specjalistów.


15 X 1992
Otrzymanie przez Prezydenta RP Lecha Wałęsy kopii dokumentów katyńskich, m.in. decyzji z 5 III 1940 r. o rozstrzelaniu polskich oficerów w ZSRS.


1994 – 1996
Kompleksowe ekshumacje i badania w Katyniu, Miednoje i Charkowie, umożliwiające określenie lokalizacji przyszłych cmentarzy wojennych.


2000
Otwarcie i poświęcenie Polskich Cmentarzy Wojennych: w Charkowie (17 VI), Katyniu (28 VII) i Miednoje (2 IX).


21 X 2004
Umorzenie śledztwa katyńskiego prowadzonego przez rosyjskich prokuratorów od 1990 r. Zbrodni katyńskiej nie uznano za ludobójstwo. Większość akt utajniono.


XI 2004
Rozpoczęcie przez Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu śledztwa w sprawie zbrodni katyńskiej, uznanej za zbrodnię wojenną i zbrodnię przeciwko ludzkości. W 1940 r. zgładzono polską elitę: oficerów wojska i policji, urzędników państwowych, lekarzy, profesorów, prawników, nauczycieli, inżynierów, duchownych, literatów, dziennikarzy, przemysłowców, kupców, działaczy społecznych i politycznych.

Kalendarium wg opracowania Narodowego Centrum Kultury.



Ks. Prałat Zdzisław J. Peszkowski - www.golgotawschodu.pl/


O filmie A.Wajdy "Katyń" - Jacek Trznadel - www.jacektrznadel.pl/index.php


Motocyklowy Rajd Katyński - www.rajdkatynski.net/

niedziela, 11 lipca 2010

"Jeśli dziś wtorek, to jesteśmy w Belgii" ;) (Szymbark)




Post opublikowany pierwotnie na Salonie 24 [23-09-2009]:



17 września 2009 r. - 70. rocznica zbrojnej agresji Rosji na Polskę













"Modlitwa obozowa"¹
O, Panie , któryś jest na niebie,
Wyciągnij sprawiedliwą dłoń!
Wołamy z cudzych stron do Ciebie
O polski dach i polską broń.

O, Boże, skrusz ten miecz,
Co siekł nasz kraj,
Do wolnej Polski nam
Powrócić daj!
By stał się twierdzą nowej siły
Nasz dom, nasz dom. (ref. x2)
O, usłysz, Panie skargi nasze,
O, usłysz nasz tułaczy śpiew!
Znad Warty, Wisły, Sanu, Bugu
Męczeńska do Cię woła krew !

O, Boże, skrusz ten miecz,
Co siekł nasz kraj,
Do wolnej Polski nam
Powrócić daj!
By stał się twierdzą nowej siły
Nasz dom, nasz dom. (ref. x2)



♦ ♦ ♦


Szymbark i okolice [mapa]

Szymbark, niewielka wieś w gminie Stężyca, na południowym skraju Kaszubskiego Parku Krajobrazowego, położona w odległości ok. 1 km od drogi krajowej nr 20 z Gdyni do Kościerzyny (po jej północno zachodniej stronie; współrzędne GPS: N 54°13'11'' x E 18°06'10''). 1,5 km na północny wschód rezerwat przyrody "Szczyt Wieżyca" (329 m n.p.m.), z wieżą widokową. 10 km na południe, ►Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie. Samą wieś od paru lat rozsławia "domek do góry nogami" ("dom na głowie") oraz najdłuższa deska na świecie (36,83 m, 1100 kg, z daglezji). Atrakcji jest dużo więcej, ale dziś interesuje mnie coś szczególnie wyjątkowego:


Dom Sybiraka [z ok. 1770 r.]
Drewniany dom jest darem polskiej wspólnoty ze wsi Zapleskino (360 km na północny wschód od Irkucka), oddalonej od Szymbarka o 8100 km. To w takim domu mieszkali jedni z pierwszych polskich zesłańców na Syberię, konfederaci barscy. Obecnie jest Izbą Pamięci, pokazującą życie Polaków na zsyłce. W pobliżu Domu Sybiraka, rekonstrukcja gułagowej wieży strażniczej, "las śmierci" z tabliczkami nazw miejscowości zesłań, najczęściej dożywotnich. Stoi też tam pociąg z czerwoną gwiazdą, taki jakim przewożono Sybiraków tysiące kilometrów. Podobno jest to jedyny taki skansen na świecie...





Dom Sybiraka, z ok. 1770 r., Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku
(fot.: www.cepr.pl)



Pociąg syberyjski w Szymbarku (fot.: www.cepr.pl)




Szymbark. Pociąg syberyjski i fragment rekonstrukcji gułagu (ogrodzenie i wieża wartownicza). W takim wagonie przewożono około 50 osób (było w nim jeszcze miejsce na piec - kozę oraz otwór w podłodze do załatwiania potrzeb fizjologicznych). Podróż w takich warunkach trwała od miesiąca do pół roku.
(fot.: www.cepr.pl)



List z Ostaszkowa, 29 grudnia 1939 r. (fot.: sobisz.blogspot.com)







List z Ostaszkowa, 29 stycznia 1940 r. (fot.: sobisz.blogspot.com)







Szymbark, kościół pw. św. Rafała Kalinowskiego



VI Światowy Zjazd Sybiraków, Szymbark, 17 września 2009 r. [fot.: W. Drewka]


"Operacja Polska" - mord NKWD w 1937 - 1938 r.
Ze specjalnego rozkazu operacyjnego NKWD ZSRS nr 00485 z dnia 11 sierpnia 1937 r., podpisanego przez ludowego komisarza (ministra) spraw wewnętrznych ZSRS Nikołaja Jeżowa - rozstrzelano 111 091 Polaków.

Polacy zesłani na Sybir w latach 1940 - 1941:

I deportacja 10 lutego 1940 r. 220 000 osób
II deportacja 13 kwietnia 1940 r. 320 000 osób
III deportacja 30 czerwca 1940 r. 240 000 osób
IV deportacja 20 czerwca 1941 r. 300 000 osób


We wrześniu 1939 r. wzięto do niewoli 250 000 żołnierzy. Wiosną 1940 r. NKWD zamordowało w Katyniu, Twerze, Charkowie... blisko 22 000 oficerów, policjantów i urzędników państwowych.

W latach 1939 - 1956 zesłano na Sybir około 2 000 000 polskich obywateli.

Po wojnie wróciło do Polski około 500 000 osób.


"Wielki Piątek"
Kobieta, której nie stać na kir i żałoby,
Lecz z której twarzy czytasz całą Mękę Pańską,
Jak senna w Wielki Piątek idzie Świętojańską
i dziecko wynędzniałe prowadzi na Groby.

I nagle zobaczyła: zamiast kwiatów - skała
I nie pachną hiacynty, nie widzi przybrania.
I wtedy ta kobieta kamienna zadrżała,
Że może po tej śmierci nie być zmartwychwstania.

Lecz oto dźwięk przecudny spłynął w ciszę głuchą
I z chóru lekko zstąpił anioł urodziwy,
I tej trupiej kobiecie powiedział na ucho:
"Im cud jest bardziej trudny, tym bardziej prawdziwy".
Jan Lechoń ( - Stanisławie Kuszelewskiej)





- czynne 1 IV - 31 X - pon./sob. 9:00-19:00, w niedz. i święta 10:00-19:00;
1 XI - 31 III - do 17:00

"Akcja Polska" - mord NKWD w 1937 - 1938 r.:

¹Autorem słów i melodii do pieśni "Modlitwa obozowa" jest Adam Kowalski, pieśń zacytowana u góry artykułu, powstała w 1939 r., w obozie dla internowanych żołnierzy Wojska Polskiego, w Bals, w Rumunii.

Polski Wrzesień 1939 r. [portal edukacyjny IPN]



"...Polsza nie zagranica" (IV rozbiór Polski)




Post opublikowany pierwotnie na Salonie 24 [18-09-2009]:





"Kurica nie ptica - Polsza nie zagranica" [rosyjskie, XVIII w.]









We wrześniu 1939 r. Niemcy i Rosja bez wypowiedzenia wojny dokonały IV rozbioru Polski. Czy można było uniknąć tej tragedii...? Nie można było. Są jednak odmienne opinie. Są zwolennicy ustępstw oraz zdecydowania się na pakt z jednym z totalitaryzmów. Historia pokazuje, że Niemcy i Rosja nie dotrzymywały umów ze swoimi aliantami. Wspólną cechą obu mocarstw były ządania terytorialne. Mniej znane są fakty, że Rosja w zamian za udzielenie pomocy w wojnie przeciwko Niemcom, zaządała ulokowania swych wojsk na Kresach. Rząd Polski nie godził się na taki warunek, miał podstawy do słusznych obaw, czy Armia Czerwona opuściłaby zajęty teren.

17 września 1939 r. był dla Polski zupełnym zaskoczeniem. Co takiego się stało, że polski wywiad nie był w stanie zebrać jakichkolwiek informacji o realnym zagrożeniu ze wschodu? W jakim stopniu musiał być zinfiltrowany rząd Polski służbami specjalnymi ZSRS i zdezorientowany, nieświadomy zmasowanej napaści agresora...?

17 września 1939 r. jest o Rosji... ale w IV rozbiorze Polski wzięło udział dwóch zaborców...

Oto co powiedział w Obersalzberg, na dzień przed podpisaniem paktu Ribbentrop - Mołotow, 22 sierpnia 1939 r., Adolf Hitler na odprawie z wyższymi dowódcami armii w sprawie ataku na Polskę:
„Zniszczenie Polski jest naszym pierwszym zadaniem. Celem musi być nie dotarcie do jakiejś oznaczonej linii, lecz zniszczenie żywej siły. [...] Bądźcie bezlitośni. Bądźcie brutalni. [...] Prawo jest po stronie silniejszego. Trzeba postępować z maksymalną surowością [...] wojna musi być wojną wyniszczenia. […] Obecnie tylko na wschodzie umieściłem oddziały SS Totenkopf, dając im rozkaz nieugiętego i bezlitosnego zabijania kobiet i dzieci polskiego pochodzenia i polskiej mowy, bo tylko tą drogą zdobyć możemy potrzebną nam przestrzeń życiową” [za: Sprawa polska w czasie drugiej wojny światowej na arenie międzynarodowej, Warszawa 1965, s. 33].

"Widziałem, że w celu uspokojenia Polaków należy schlebiać ich narodowej miłości własnej. Jako kraj zdobyty, staliby się ogniskiem niezadowolenia i intryg, tymczasem teraz są zadowoleni i wiedzą zbyt dobrze, jakie granice im zakreśliłem i jakie zakreślić musiałem, ażeby je kiedykolwiek przekroczyć. Traktując ich tak, jak obecnie, uczynię z nich Rosjan, gdy tymczasem im zdawać się będzie, że są wciąz Polakami." [Aleksander I, car Rosji, od 1815 r. król polski]




Ojczyzna

Zdeptali mnie hukiem obozów,
tupotem i turkotem...
Przeszły dreszcze, stanęły mrozy.
Nie wiem o tem.
I włożyli na mnie ciężar
nad siły.

ale ja wstanę na wiosnę
i zwyciężę.

Przykryli mnie tysiącem tysięcy
grobów
i myślą, że nie ma na to więcej
sposobu.
A ja pod grobami świeżymi
rosnę kwiatami rajskimi:
róże pęcznieją w pąkach całe
od łez, od łez...
...I przebije się w maju biały
bez.

Nie ma takiego zła, którego bym, spokojna cała,
w głębi swej nie wytrzymała.
Spływam krwią, ach, krwią męczeńską spływam,
ale z mej głębi krew przelana znowu wstaje żywa,
liśćmi, pąkami, kwieciem rozwinięta...
...Jutro nad złem zwycięskim burza się rozpęta,
jutro zadygocą mogiły i ja zadygocę cała,
i wybuchnę żywa z grobu na pół czerwona, na pół - biała.

Kazimiera Iłłakowiczówna [grudzień 1939]




♦ ♦ ♦


Niemcy i Rosja wtargnęły zbrojnie bez wypowiedzenia wojny:


wrzesień 1939 Polska Niemcy i Rosja
żołnierze 950 000 3 350 000
działa 4 500 24 300
czołgi 700 9 200
samoloty 400 3 800




"Siedemdziesiąta rocznica wybuchu drugiej wojny światowej. Tragicznych wydarzeń tamtych lat dzisiaj już nie zmienimy. Niektórzy próbują coś z tamtych faktów przemilczać lub po swojemu interpretować. My trwajmy w prawdzie, bo faktów zmieniać nie wolno. W zachodnie Pomorze wojna ta wpisała się cierpieniami szczególnymi. Najpierw pojawiły się w państwie niemieckim moralne i polityczne ofiary przedwojennej i wojennej mentalności społecznej i społecznego przyzwolenia na wojnę. Potem miliony ofiar bezpośrednich działań wojennych. A jednocześnie działania okupantów ku wyniszczeniu narodu żydowskiego pomimo heroicznej pomocy niesionej Żydom przez wielu chrześcijan, szczególnie Polaków. Doszły do tego działania ku wyniszczeniu innych narodów.



Skutkiem decyzji wojennych Związku Radzieckiego rozpoczęły się przesiedlenia setek tysięcy Polaków z ziem wschodnich, gdy wojna jeszcze trwała. A trudno dzisiaj sobie wyobrazić tylu tułaczy szukających domu. Decyzja głównych państw zwycięskich o przesunięciu zachodnich granic Polski doprowadziła te tysiące mieszkańców ziemi zachodniopomorskiej do opuszczenia ich domów. W tych warunkach działania Mocy zła, tym silniej zajaśniały postaci wielkich świętych, duchownych i świeckich, świadków codziennego życia wiary, na czele z Ojcem Maksymilianem Maria Kolbe oraz Biskupem Michałem Kozalem. Wiele ujawniło się także ludzkiej małości a nawet podłości, niezależnie od przynależności narodowej.



Jako Naród wprawdzie za to nie odpowiadamy, chociaż z całym tym cierpieniem żyjemy, Bogu to cierpienie przedstawiając. Uczył nas tego świadek tamtych losów a jednocześnie wielki Pasterz tej zachodniopomorskiej ziemi - świetlanej pamięci Arcybiskup Kazimierz Majdański. Niech Miłosierny Bóg wszystkim ofiarom tej wojny da poznać głębie swojego miłosierdzia, a żyjącym niech da skuteczny dar mądrości i miłości do współbudowania dobrego świata. Nam, Polakom, obecnym gospodarzom tej zachodniopomorskiej ziemi, którzy otrzymaliśmy ją formalnie decyzją wielkich tego świata, a przyjmujemy ją jako dar i zadanie Bożej Opatrzności, niech dobry Bóg da cierpliwość i mądrość gospodarzenia, dla przekazania tej ziemi kolejnym pokoleniom naszego Narodu."



-Abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko - kamieński (ze Słowa Pasterskiego na XXII Niedzielę Zwykłą, 22 sierpnia 2009 r.)









1/ 17 września 1939 r.: "Agresja, okupacja, ludobójstwo" - Piotr Szubarczyk, Nasz Dziennik, 17-09-2009


2/ 1 września 1939 r.: "Gdyby Niemcy zwycięzyli..." - Andrzej Jankowski, Nasz Dziennik, 1-09-2009




Polski Wrzesień 1939 r. [portal edukacyjny IPN]





sobota, 10 lipca 2010

Requiescat in pace (hekatomba Warszawy 1944)




Post opublikowany pierwotnie na Salonie 24 [29-07-2009]:




Niemcy zabili 200 tysięcy Warszawiaków i zrabowali 45 tysięcy wagonów z ich mieniem.

Wstępne roszczenia odszkodowawcze zostały wyszacowane w granicach od 33 miliardów dolarów amerykańskich w górę.











"Mówią, Sire, że to Pan poddał pomysł rozbioru Polski - i ja tak sądzę, ponieważ znać w tym geniusz."
[z listu Woltera do króla Prus Fryderyka II, 18 listopada 1772]




"Jak każdemu wiadomo, Polacy są narodem dumnym i próżnym, mianowicie wobec nas; nic też bardziej nie leżałoby im na sercu, jak skorzystanie z pierwszej niezależnej sytuacji, by zaspokoić swoje interesy materialne i moralne naszym kosztem. Jeżeli im się to powiedzie, nic nie będzie naturalniejsze od dążenia do stopniowego zajęcia całego łożyska słowiańskiej fali ludów, która, jak wiadomo sięgała po Łabę i w plemionach wendyjskich dziś jeszcze ukazuje szczątki dawnego istnienia. Zapytujemy, czy istnieje dla nas wróg bardziej naturalny aniżeli ta Polska."
[Karl von Clausewitz]




"Odbudowanie Polski oznacza zniszczenie obecnej Rosji, utrącenie jej kandydatury do panowania nad światem."
[Karol Marks, "Przyczynki do historii kwestii polskiej"]




"Im więcej rozmyślam nad historią, tym jaśniej widzę, że Polacy są narodem skazanym na zagładę, którym można tylko dopóty posługiwać się jako narzędziem, dopóki sama Rosja nie zostanie wciągnięta w wir rewolucji agrarnej. Od tej chwili Polska nie będzie miała żadnej racji bytu. Nie można nawet przytoczyć ani jednego przypadku, w którym Polska choćby tylko w stosunku do Rosji reprezentowała z powodzeniem postęp lub dokonała czegoś o historycznym znaczeniu. Rosja natomiast jest rzeczywiście postępowa (...) mimo całej swej podłości, mimo całego swego słowiańskiego bałaganu odgrywa cywilizacyjną rolę. Czym jest Warszawa w porównaniu z Petersburgiem, Moskwą, Odessą! Wniosek: odebrać na zachodzie Polakom wszystko co się da, obsadzić ich miasta - zwłaszcza Poznań - Niemcami pod pozorem ochrony, pozwolić im gospodarować, posyłać ich w ogień, ograbiać do cna z zywności ich kraj, a gdyby udało się wprawić w ruch Rosjan - sprzymierzyć się z nimi i zmusić Polaków do ustępstw."
[z listu Fryderyka Engelsa do Karola Marksa, 23 maja 1851]




"Bijcie Polaków, ażeby aż o życiu zwątpili. Mam wielką litość dla ich położenia, ale jeśli chcemy istnieć, to nie pozostaje nam nic innego, jak ich wytępić. Wszak wilk nie jest temu winien, że go Bóg stworzył takim, jakim jest, i zabija go też za to każdy, kto tylko może."
[z listu Otto von Bismarcka do siostry, 26 marca 1861]






Podczas dławienia Powstania Warszawskiego: grupa oficerów kozackich w armii hitlerowskiej nad planem Warszawy. W środku stoi mjr Jurij Frołow [szef sztabu brygady RONA Kamińskiego, faktyczny dowódca pułku szturmowego RONA], który poległ 21 sierpnia w czasie ciężkich walk z Powstańcami Warszawskimi o narożny dom na rogu Srebrnej i Towarowej. Na głowach oficerów charakterystyczne "kubanki". Jest to o tyle dziwne, że RONA nie była formacją kozacką. [Stojący po lewej porucznik rosyjski w kozackiej czapce, rozpoznany jako por. Władimir Spiridonowicz Putin - ojciec Władimira Władimirowicza Putina] [www.polonica.net]







"Modlitwa za zmarłych w Warszawie"

Wieczne odpoczywanie
Racz im dać, Panie,
Na Powązkach, na placach, na skwerach,
Pod ruinami domów,
W zasypanych piwnicach,
Tam, gdzie kto padł,
Gdzie umierał.

Ofiaruj spokój im zaświatowy
I na mogiły pośpiesz z pomocą,
Bo trzeba było z miejsca na miejsce,
Spod trotuaru pod kamień grobowy,
Już uleżałe przenosić głowy
I sen ich naruszać nocą.

Wyróżnij nieznanych i bezimiennych
Światłem, które wieczyście połyska,
Bo cóż im z ludzkiej, doczesnej pamięci,
Kiedy pod krzyżem i hełmem pośnięci
Nie mają nawet nazwiska.

Niech serce twoje im wynagrodzi
I od najbliższych odejść pomaga,
Bo matkom, co kładły im bandaż na skroni,
Szeptali wargą stygnącą w agonii,
Jak miłość i zaklęcie:
Mokotów, Praga,
Okęcie.

Odbierz im rany, pozwól zapomnieć
O nocach w męce i dniach bez ratunku,
Bo gdy pod ścianą rozbitych szpitali
Marli bez wody i opatrunku,
Cisza z przedpola zapadła złowroga
I nie koledzy ich salwą żegnali,
Lecz werbel zwycięski wroga.

Spójrz, Sprawiedliwy, na dzieło bez miary,
Bo z krwi i z mąk ich, nad miasto, nad gruzy,
Nad niebotyczne, ogromne pożary
Gorzkim rozwiane dymem,
Los nasz się dźwignął wysoko i w burzy
Stoi przed nami olbrzymem.

Spójrz, Sprawiedliwy, na dzieło bez miary,
Na wolność, co rośnie z nich nieprzerwanie,
Choć gasła z kazdym pospołu:
Otwórz niebieską przed nimi bramę,
Do wojujących zalicz kościołów,
Zachowaj moc ich i oddaj im, Panie,
Ziemię ojczystą na wieczne władanie.

Amen.
-- Kazimierz Wierzyński









Notatnik sanitariuszki Ireny Diermajer z życzeniami urodzinowymi od siostry Aleksandry Diermajer. Depozyt MHW.









Krakowskie Przedmieście